Ergonomia wypoczynku

W pracy spędzamy znaczną część swojego życia, nic więc dziwnego, że bardzo silnie przekłada się ona na życie codzienne. Nie zawsze korzystnie, niestety. Według raportu firmy Sedlak&Sedlak, 65% polskich pracowników twierdzi, że zmęczenie utrudnia im zaangażowanie w obowiązki zawodowe.

Badania Draugiem Group z 2015 roku pozwoliły nakreślić model idealny, zakładający przeplatanie każdych 52 minut pracy z 17 minutami relaksu. Dr Travis Bradberry, specjalizujący się w badaniu inteligencji emocjonalnej, podkreśla, że takie proporcje wynikają z natury ludzkiego mózgu. Warunki skuteczności są dwa: całkowita koncentracja na obowiązkach zawodowych, w przerwie zaś kompletne odcięcie od pracy.

Światowi giganci prześcigają się w nietuzinkowych pomysłach. W centrali Google’a znajdują się huśtawki i kapsuły relaksacyjne. Pracownicy Facebooka korzystają z ogrodów i placów do skateboardingu. W siedzibie AOL stoły bilardowe są standardem. Podobne rozwiązania pojawiają się też w niektórych polskich korporacjach. Ogólna idea tworzenia pokojów przeznaczonych na odpoczynek nie wymaga jednak aż takiej niecodzienności.

Spełniający swoje funkcje chillout room stworzyć można już na niewielkiej przestrzeni. Najważniejsze jest wyraźne oddzielenie miejsca odpoczynku od pozostałej przestrzeni biurowej i odpowiednie umeblowanie. Godne polecenia są przyjemne dla oka, komfortowe i funkcjonalne pufy Bazalto. Ich dodatkowy atut to kolor: z jednej strony umożliwiający relaks, z drugiej – dodający energii. Dwie wysokości modułów pozwalają na tworzenie własnych układów, co pozwala wykorzystać je w pomieszczeniach o różnym metrażu i kształcie. Taka forma pozwala na odpoczynek w nieformalnej, beztroskiej atmosferze, dzięki której rodzą się nowe idee.
Realizacja dla Rockwool w Poznaniu

Do niedawna kwestię „stref socjalnych” traktowano po macoszemu. Urządzano je w pomieszczeniach niezaadaptowanych na biura czy gabinety, nie poświęcając wiele uwagi wystrojowi. Miały to być przede wszystkim miejsca spożywania posiłków i spędzania regulaminowej przerwy. Dziś, dzięki wykorzystaniu nieszablonowych rozwiązań i uwzględnieniu charakteru miejsca, planuje się strefy chilloutowe z rozmysłem. Pracownik odpoczywa od obowiązków i gwaru biura, a pracodawca przeciwdziała wypaleniu i naturalnemu zmęczeniu wśród członków swojej załogi.

Nie jest tajemnicą, że strefy odpoczynku często stanowią miejsce, w którym przepływ informacji jest najszybszy i naturalny. W sposób niewymuszony pracownicy inicjują tu burzę mózgów, wymieniają doświadczenia i tworzą zaczątek do dalszej pracy koncepcyjnej. By stworzyć pole do takich działań, zapewnić należy komfort za sprawą odpowiedniego wyposażenia.

Ergonomia ma znaczenie nie tylko w miejscu pracy, ale i w strefie odpoczynku. Tak jak dobrze dobrane biurko wspiera pracownika w czasie wykonywania obowiązków, tak chillout room wyposażony w meble specjalnie zaprojektowane pod tym kątem, umożliwia efektywny odpoczynek. Pracownik wypoczęty to realny zysk dla firmy.